A+    A-

JARZĘBIAK IZDEBNICKI




Tradycja, pochodzenie oraz historia produktu:

Izdebnik to wieś na Pogórzu Wielickim, otoczona lasami, leżąca w żyznej dolinie potoku Skotnica, założona na przełomie XIII i XIV wieku. Od początku była własnością królewską i należała do zamku, z czasem do starostwa lanckorońskiego – od chwili jego powstania (wg Aleksy Siemionow, „Ziemia Wadowicka…”, 1984 r.). Jarzębina od najdawniejszych czasów była obecna w życiu mieszkańców Małopolski. Chroniła przed wszelkimi złymi siłami i demonami, miała też szerokie zastosowanie w medycynie ludowej: stosowano napary z kwiatów i kory, wywary z owoców, sporządzano nalewki na jej jagodach (Urszula Janicka-Krzywda, „Czerwona jarzębina”, Kwiaty 2004/4). Dokładnie nie wiadomo od kiedy zaczęto wytwarzać nalewki jarzębinowe w Izdebniku. Z przekazów ustnych najstarszych mieszkańców wynika, że nalewki lecznicze ze świeżych lub suszonych ziół i owoców sporządzano na długo przed powstaniem izdebnickiej wytwórni jarzębiaków. Były to początkowo proste nalewki, owoce zalewano gorzałką, dopiero później spirytusem, czasami słodzono miodem, w późniejszych latach cukrem bądź syropem cukrowym. Izdebnickie jarzębiaki rozsławił arcyksiążę Rainer Habsburg, który ze swym głównym zarządcą Ludwikiem Seelingiem stworzył w Izdebniku słynną w całej Galicji i Europie Fabrykę Wódek Zdrowotnych Jego ces. i król. Wysokości Arcyksięcia Rainera. Produkowano w niej: jarzębiak (Cognac aux Sorbes), jarzębinkę (Liqueur aux Sorbes), krem jarzębinowy (Creme aux Sorbes) oraz koniferynkę (Bonne goutte forestiere). Produkty te zdobywały wiele nagród i medali na międzynarodowych targach i wystawach, stając się poszukiwanymi trunkami w całej monarchii Austro-Węgierskiej i poza nią. Jarzębiak izdebnicki przygotowuje się według następującego przepisu. Przemrożone, a następnie podsuszone owoce jarzębiny należy zblanszować. Sparzone, osuszone owoce wsypujemy do naczynia, dodajemy rodzynki figi lub daktyle, a następnie zalewamy spirytusem o mocy od 60 do 70%, tak aby wszystkie owoce były zanurzone w alkoholu. Szczelnie zamknięte naczynie odstawiamy na 4 do 6 tygodni. Po tym okresie zlewamy płyn, który stanowił będzie I nalew. Pozostałe owoce zalewamy ponownie spirytusem o mocy 50% lub wódką zbożową i macerujemy przez okres 2 do 4 tygodni. W ten sposób otrzymujemy nalew II. Owoce zalewamy wodą, uzyskana w ten sposób ciecz stanowi III nalew. Można odcisnąć owoce w płóciennym woreczku i dodać uzyskany płyn do poprzedniego nalewu lub pozostawić do sklarowania w osobnym naczyniu jako IV nalew. Wszystkie nalewy mieszamy ze sobą, tak aby uzyskać moc jarzębiaku od 38 do 45%. Następnie pozostawiamy ciecz na 5-6 miesięcy w chłodnym miejscu. Po tym czasie klarowną nalewkę ściągamy znad osadu, wlewamy do butelek i szczelnie zamykamy.


VizMedia - Systemy Informatyczne
















Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze

Kalendarium

Newsletter
Chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym projekcie ? Wpisz swój adres e-mail! (Zapisanie się do newslettera ozngacza akceptację regulaminu)


Wyślij

Statystyka
Ilość unikalnych odwiedzin: 49667

Archiwum
wait ...